Prokuratura Okręgowa w Toruniu

Podejrzany o zabójstwo stanie przed sądem.

7 sierpnia 2020

W dniu 13 lipca 2020 r., prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum - Zachód w Toruniu (PR 2 Ds 228.2020) skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Sławomirowi B. (l. 42) o przestępstwo z art. 148 § 1 kodeksu karnego. 

W toku śledztwa ustalono, że Sławomir B. i Jacek Sz. zamieszkiwali w Toruniu, w tym samym budynku. Obaj mężczyźni utrzymywali ze sobą relacje sąsiedzkie, zdarzało się, że spożywali wspólnie alkohol. Sławomir B. zazwyczaj nosił przy sobie nóź z długością ostrza około 25 cm. W niedzielę 19.02.2012 r. od godz. 11.00 obaj mężczyźni spożywali alkohol. Kiedy go brakowało, do sklepu wychodził Jacek Sz. Zakupy finansował Sławomir B. Po godz. 14.00 obaj mężczyźni, taksówką zarobkową udali się w kierunku Cmentarza Komunalnego przy ul. Grudziądzkiej 177 w Toruniu. Przy okazji zakupili kolejny raz alkohol. Na terenie nieużytków znajdujących się przy wskazanym cmentarzu Sławomir B. wielokrotnie zadał Jackowi Sz. ciosy nożem w okolice szyi, pleców oraz ręki. Ciało pozostawił na miejscu zabrodni. Następnie udał się do znajomego. Był pod znacznym wpływem alkoholu. Tam demonstrował posiadane przez siebie dwa noże, jeden scyzoryk, drugi typu finka. Powiedział też, że zrobił coś głupiego, że „zaciukał” Jacka. Wrócił do domu. Rankiem dnia następnego, po przebudzeniu się udał się na miejsce zabójstwa, gdzie upewnił się, że Jacek Sz. nie żyje. Wrócił do domu, a stamtąd udał się do mieszkania konkubenta swojej siostry – Karola K. Chciał, aby ten zakończył pracę wcześniej niż zwykle. Po południu, po raz drugi dotarł do mieszkania siostry. Poprosił Karola K. o podwiezienie na lotnisko w Bydgoszczy. Kiedy tam dotarli okazało się, że samolot do Anglii już odleciał. Udali się więc na lotnisko w Gdańsku. Pytany o powody wyjazdu Sławomir B. stwierdził, że prawdopodobnie „ciuknął” Jacka i może mieć kłopoty. Z Gdańska Sławomir B. wyleciał do Londynu. Dnia 24 lutego 2012 r. zgłoszono Policji zaginięcia zarówno Sławomira B. jak i Jacka Sz. Dnia 15 marca 2012 r. na polanie JAR ujawniono zwłoki Jacka Sz. Sławomir B. początkowo poszukiwany był listem gończym na terenie Polski, a następnie Europejskim Nakazem Aresztowania. Dnia 21.11.2019 r. został zatrzymany i przekazany do dyspozycji prokuratury. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sławomir B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Nadal jest tymczasowo aresztowany. Nie był karany. Sprawa zostanie rozpoznana przez Sąd Okręgowy w Toruniu. Oskarżonemu grozi kara od 8 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności, dożywotnie pozbawienie wolności. 

Rzecznik Prasowy
Andrzej Kukawski