Dwaj bracia, nóż, a ostatecznie sąd.

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
28 października 2020

6 października 2020 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń – Wschód w Toruniu, w sprawie PR 2 Ds 81.2020 skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Kamilowi K. (l. 30) o czyn z art. 156 § 1 pkt 2 kodeksu karnego.

W toku śledztwa ustalono, że Kamil K. i Tomasz K. to bracia. Oni i ich rodzice zamieszkiwali w Toruniu na ulicy Targowej. Kiedy rodzice wyprowadzili się, początkowo w mieszkaniu tym zamieszkiwał Kamil K., ale potem ojciec przepisał mieszkanie na drugiego z braci. Mniej więcej od lipca 2020 r., za zgodą Tomasza K. ponownie zamieszkał w nim Kamil K., który pokrywać miał wszelkie zobowiązania finansowe z tym związane. Jako, że nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań i nie można było z nim nawiązać kontaktu, 21 lipca 2020 r. około godz. 20.00 Tomasz K. wraz ze swoja partnerką udali się na ulicę Targową. Tam, na parkingu doszło do spotkania braci, dalej kłótni i szarpania się. W jej trakcie Kamil K. kilkakrotnie pchnął nożem brata w okolice klatki piersiowej i lewego uda. Potem zbiegł i ukrywał się. W toku śledztwa Tomasz K. odmówił składania zeznań przeciwko bratu. Zdarzenie to było jednak obserwowane przez przygodnych świadków, jak również znalazło się w zasięgu kamer monitoringu. Z opinii lekarskiej wynika, że z uwagi na charakter i umiejscowienie ran kłutych doszło do narażenia Tomasza K. na utratę życia lub nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Kamil K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Był już karany. W postępowaniu zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. O winie oskarżonego orzeknie Sąd Okręgowy w Toruniu. Grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Rzecznik Prasowy
Andrzej Kukawski